Dziś nie mam czasu na regularny obiad, moja rodzina musi zadowolić się sałatką, przegryzioną kawałkiem świeżej bagietki. Nie jest to bynajmniej żadne wyrzeczenie - sałatka z pieczonym burakiem, kozim serem i krewetkami jest pyszna i sycąca. A do tego - pięknie wygląda na jasnym tle talerza.
Składniki:
- opakowanie krewetek gotowanych od Pescanovy
- kilka listów sałaty rzymskiej
- 3 średnie buraki
- 1mała szalotka
- nieduży (200-230g) biały ser kozi
- łyżka oliwy
- łyżeczka octu balsamicznego
- łyżeczka miodu o łagodnym smaku (wielokwiatowy, lipowy)
- świeżo zmielony czarny pieprz
- kawałek cytryny lub limonki do dekoracji
Buraki myjemy, opatulamy szczelnie folią aluminiową i pieczemy jakieś 40 minut w temperaturze 180st.C. Krewetki odmrażamy, płuczemy, osuszamy i lekko solimy. Na ostatnie 2-3 minuty pieczenia buraków wrzucamy do piekarnika. Liście sałaty myjemy i osuszamy, a następnie wykładamy nimi dno miski (talerza), w której będzie sałatka. Upieczone buraki studzimy (doskonała pora na studzenie na balkonie lub za oknem :)), obieramy i kroimy w grubszą kostkę. Ser kozi kruszymy lub kroimy dowolnie. Dressing przyrządzamy następująco - oliwę mieszamy z octem i miodem, a do tego dodajemy bardzo drobno posiekaną szalotkę (ew. dymkę). Łączymy kawałki buraka, ser oraz krewetki (można je pozbawić ogonków)oraz dressing i podajemy całość na liściach sałaty rzymskiej. Możemy udekorować ósemką limonki bądź cytryny.
Danie jest doskonałe na dzień postny, na przykład jako lunch w dzień wigilijny, by nie przejadać się przed wieczerzą, a jednocześnie nie głodować :).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczone buraczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczone buraczki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 grudnia 2013
środa, 6 lutego 2013
Sałatka zimowa z krewetkami i buraczkiem
W zasadach właściwego żywienia bardzo przemawia do mnie idea sezonowości, a więc szczególnego korzystania z dóbr, jakie daje nam natura w określonych porach roku. Przyznacie sami, że zima nie jest porą pomidorów czy rodzimej papryki. Mamy za to do dyspozycji mnóstwo tradycyjnych polskich warzyw, często niedocenianych - kapustę, buraki, marchew, seler. Nie pasują do owoców morza? Zbyt przaśne? Kulinarny mezalians? Ależ nic bardziej mylnego. Sałatka z pieczonym w folii burakiem i krewetkami to jedna z takich zimowych, sezonowa, zdrowa i pięknie prezentująca się na talerzu. Warto też nadmienić, że jest to danie bardzo niskokaloryczne.
- pół średniej kapusty pekińskiej
- 2 małe podłużne buraki
- opakowanie krewetek od Pescanovy
- pęczek koperku
- jogurt bałkański/grecki
- 2 ząbki czosnku (polskiego!)
- świeżo zmielony czarny pieprz
- szczypta soli
Rozmrożone krewetki płuczemy i osuszamy. Buraki myjemy i bez obierania, w skórce, zawijamy w folię aluminiową i pieczemy 40-50 minut w 180st. w piekarniku. Kapustę myjemy, pozbawiamy wierzchnich liści, siekamy cienko. Sporządzamy dip: czosnek miażdżymy, bądź siekamy, kroimy drobno koperek i łączymy oba składniki z gęstym jogurtem typu greckiego. Solimy, pieprzymy i mieszamy.
Upieczone buraczki pozbawiamy skórki (powinna zejść lekko jak ze sparzonego pomidora) i kroimy na cienkie plasterki. Na koniec gotujemy na parze lekko osolone krewetki. Wystarczy im 2-3 minuty.
Na talerzu układamy warstwy: najpierw kapusta pekińska, następnie buraczki, wreszcie krewetki i kleks czosnkowego dipu. Całość zdobimy gałązką koperku.
Smacznego! :)
Upieczone buraczki pozbawiamy skórki (powinna zejść lekko jak ze sparzonego pomidora) i kroimy na cienkie plasterki. Na koniec gotujemy na parze lekko osolone krewetki. Wystarczy im 2-3 minuty.
Na talerzu układamy warstwy: najpierw kapusta pekińska, następnie buraczki, wreszcie krewetki i kleks czosnkowego dipu. Całość zdobimy gałązką koperku.
Smacznego! :)
Etykiety:
buraki,
dip czosnkowy,
krewetki,
krewetki na parze,
owoce morza,
pescanova,
pieczone buraczki,
prosto z morza,
sałatka zimowa,
sezon na polskie tradycyjne warzywa,
warzywa sezonowe,
zima
Subskrybuj:
Posty (Atom)