Dziś nie mam czasu na regularny obiad, moja rodzina musi zadowolić się sałatką, przegryzioną kawałkiem świeżej bagietki. Nie jest to bynajmniej żadne wyrzeczenie - sałatka z pieczonym burakiem, kozim serem i krewetkami jest pyszna i sycąca. A do tego - pięknie wygląda na jasnym tle talerza.
Składniki:
- opakowanie krewetek gotowanych od Pescanovy
- kilka listów sałaty rzymskiej
- 3 średnie buraki
- 1mała szalotka
- nieduży (200-230g) biały ser kozi
- łyżka oliwy
- łyżeczka octu balsamicznego
- łyżeczka miodu o łagodnym smaku (wielokwiatowy, lipowy)
- świeżo zmielony czarny pieprz
- kawałek cytryny lub limonki do dekoracji
Buraki myjemy, opatulamy szczelnie folią aluminiową i pieczemy jakieś 40 minut w temperaturze 180st.C. Krewetki odmrażamy, płuczemy, osuszamy i lekko solimy. Na ostatnie 2-3 minuty pieczenia buraków wrzucamy do piekarnika. Liście sałaty myjemy i osuszamy, a następnie wykładamy nimi dno miski (talerza), w której będzie sałatka. Upieczone buraki studzimy (doskonała pora na studzenie na balkonie lub za oknem :)), obieramy i kroimy w grubszą kostkę. Ser kozi kruszymy lub kroimy dowolnie. Dressing przyrządzamy następująco - oliwę mieszamy z octem i miodem, a do tego dodajemy bardzo drobno posiekaną szalotkę (ew. dymkę). Łączymy kawałki buraka, ser oraz krewetki (można je pozbawić ogonków)oraz dressing i podajemy całość na liściach sałaty rzymskiej. Możemy udekorować ósemką limonki bądź cytryny.
Danie jest doskonałe na dzień postny, na przykład jako lunch w dzień wigilijny, by nie przejadać się przed wieczerzą, a jednocześnie nie głodować :).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prosta sałatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prosta sałatka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 grudnia 2013
poniedziałek, 19 listopada 2012
Prosta sałatka z surimi, rodzynkami i żurawiną
Jeśli
lubicie ciekawe połączenia smaków, z pewnością przypadnie Wam do gustu sałatka,
którą dziś zaprezentuję. Jej głównym składnikiem jest seler konserwowy,
przełamany dodatkiem suszonej żurawiny i rodzynek. Z pewnością wielokrotnie
spotkaliście się z nieco uproszczoną formą tej przekąski, ale zapewniam, że
warto wzbogacić jej smak o składniki, których użyłam. Mowa o niedocenianej
przez niektórych kapuście pekińskiej i paluszkach
krabowych. Sałatka jest lekka, więc idealnie sprawdzi się w porze lunchu lub
jako dodatek do głównego dania. Jeśli nie przepadacie za rodzynkami, możecie poprzestać
na żurawinie lub dodać kilka pokrojonych brzoskwiń z puszki. Będzie smacznie i
kolorowo.
Potrzebujecie:
słoik selera konserwowego
ćwiartkę kapusty pekińskiej
garść rodzynek
garść suszonej żurawiny
6 paluszków krabowych (np. Pescanova)
sól i pieprz do smaku
100 ml śmietany 18%
2-3 łyżki majonezu
słoik selera konserwowego
ćwiartkę kapusty pekińskiej
garść rodzynek
garść suszonej żurawiny
6 paluszków krabowych (np. Pescanova)
sól i pieprz do smaku
100 ml śmietany 18%
2-3 łyżki majonezu
Drobno
pokrojoną kapustę pekińską łączymy z odcedzonym selerem. Dodajemy paluszki
krabowe pokrojone w plasterki, a do tego suszoną żurawinę i rodzynki. Te
ostatnie należy wcześniej sparzyć wrzątkiem (5 minut) i odcedzić. Majonez łączymy
ze śmietaną, solą i pieprzem, po czym przygotowany sos mieszamy ze składnikami
sałatki. Warto odłożyć kilka rodzynek i owoców żurawiny, żeby dodatkowo posypać
nimi sałatkę przed podaniem. Smacznego!
Etykiety:
paluszki krabowe,
pescanova,
pomysł na surimi,
prosta sałatka,
przepis na surimi,
sałatka z rodzynkami,
sałatka z selera,
sałatka z surimi,
sałatka z żurawiną,
surimi,
żurawina
Subskrybuj:
Posty (Atom)

