Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa impreza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa impreza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 grudnia 2013

Imprezowa sałatka z krewetkami, ananasem i tuńczykiem

Wczoraj wróciłam do domu bardzo późno, a powodem tegoż była impreza, której idea całkiem spontanicznie narodziła się pomiędzy wieszakami na kurtki w przedszkolu :). Lubię nasiadówki składkowe, bo mam wtedy kojącą świadomość, że nie nadwerężam za bardzo gospodarzy. Lubię też te uginające się od rozmaitych pyszności stoły, które są świadectwem kulinarnej kreatywności gości. Wczoraj było naprawdę pysznie, również za moją sprawą.
Ta sałatka nie jest niczym szczególnie odkrywczym, ale naprawdę doskonale smakuje.


 

Składniki:
- opakowanie krewetek gotowanych od Pescanovy
- puszka ananasa w syropie w kawałkach
- puszka słodkiej kukurydzy
- puszka tuńczyka w oleju
- torebka ryżu do risotto (Arborio)

- czubata łyżka majonezu
- 2 ząbki czosnku
- łyżeczka masła


Rozmrożone krewetki płuczemy, osuszamy i wrzucamy na rozgrzane na małej patelni masło. Chwilę podsmażamy, a następnie odkładamy do ostygnięcia. Ryż gotujemy wedle wskazań na opakowaniu, czyli około kwadransa. Jego również studzimy po ugotowaniu. (Aktualnie doskonale do tego balkon). Otwieramy puszki i odcedzamy ich zawartość z soku, w którym się znajdują. Czosnek przeciskamy przez praskę, bądź siekamy bardzo drobno. Krewetki pozbawiamy ogonków i kroimy na połówki. Czosnek mieszamy z majonezem. Łączymy wszystko razem: kukurydzę, ryż, tuńczyka, kawałki krewetek, ananas i majonez z czosnkiem.
Podajemy schłodzone.

sobota, 11 maja 2013

Koktajl krewetkowy z brandy

Wieczorem w piątek przyszli znajomi. Miło było powspominać stare, beztroskie czasy, pośmiać się, wypić kilka drinków. Przy takich spotkaniach, ze względu na późną porę, staram się serwować raczej lekkie przekąski, jeśli nie ze względu na kaloryczność, to choćby dlatego, że z przepełnionym ciężkimi pokarmami żołądkiem bardzo źle się śpi, co każdy z nas przetestował na pewno choćby z okazji rodzinnych biesiad świątecznych.
Jednym z kulinarnych punktów programu był koktajl krewetkowy. Wzbogacony nutą brandy doskonale wpisał się w klimat luźnej, wiosennej nasiadówki.



Składniki:
opakowanie krewetek American Tiger od Pescanovy
1/2 puszki pomidorów bez skórki
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki oliwy
ząbek czosnku
pęczek drobnolistnego szczypiorku
łyżeczka tabasco
50ml brandy




Wszystkie składniki wrzucamy do wysokiej miski i blendujemy na jednolitą masę. Pozostawiamy po listku szczypiorku na każdą porcję do dekoracji. Koktajl rozlewamy do odpowiednich pucharków. Krewetki, uprzednio rozmrożone, płuczemy, odcedzamy i gotujemy na parze. Przed ułożeniem na krawędzi pucharków obieramy krewetki z pancerzy. Możemy jednak swobodnie pozostawić ogonki - są poręczne, przy konsumpcji ;).
Udanego weekendu!

wtorek, 22 stycznia 2013

Zawijaski z tuńczykiem i surimi


Niedawno prezentowałam sałatkę, której przygotowanie zabrało mi rekordowo mało czasu, a która cieszyła oko i kubki smakowe moich znajomych podczas karnawałowej imprezy domowej. Dziś kolejna odsłona cyklu "jak się nie namęczyć i wydać udane przyjęcie" ;). Zawijaski byłyby może karkołomnym przedsięwzięciem, gdybyśmy postanowili placki tortilli wypiekać sami. Na szczęście gotowa pszenna tortilla dostępna jest w niemalże każdym dobrze wyposażonym sklepie.

  

Składniki:
- 2-3 placki pszennej tortilli
- kilka paluszków krabowych od Pescanovy
- puszka tuńczyka w kawałkach w oleju lub sosie własnym
- pęczek szczypiorku
- serek twarogowy o smaku naturalnym
- świeżo zmielony czarny pieprz
- szczypta soli


Z tuńczyka, serka i posiekanego szczypiorku robimy pastę. Nie musi być bardzo dokładnie pomieszana, bo fajnie, gdy widać jej składowe, wystarczy zatem rozgniecenie całości widelcem. Solimy, pieprzymy. Rozkładamy tortillowe placki. Smarujemy pastą tuńczykową w na środku umieszczamy wzdłuż paluszki surimi. Zwijamy je w roladki, możemy sobie w tym pomóc folią aluminiową. Następnie kroimy je na 1.5cm  plasterki i układamy na płaskim talerzu/półmisku. Podajemy z ósemkami cytryny lub limonki, tak by goście, którzy tego potrzebują, mogli skropić zakąskę kwaskowatym sokiem cytrusa.