Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatka z kalmarami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatka z kalmarami. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2013

Wiosna i kalmary

Wiosna wreszcie nadeszła i zdaje się teraz swą intensywnością nadrobić spóźnienie. Wczoraj było naprawdę ciepło, a taka aura pogodowa zawsze zmienia moje podejście do jedzenia. Ufam swojemu instynktowi kulinarnemu, a wczoraj podpowiedział mi: mniej, lżej, zielono. Z zatem sałatka raz! Ale żeby nie było tak całkiem zielono i żeby głód nie złapał nas w kilka chwil po odejściu od stołu, proponuję smażone na oliwie kalmary.


Składniki:
- opakowanie pierścieni kalmarów od Pescanovy
- wnętrze zielonej sałaty
- małe opakowanie pomidorków koktajlowych
- świeży ogórek
- czerwona cebula
- drobnolistny szczypiorek
- 2 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- ocet balsamiczny
- świeżo zmielony czarny pieprz
- szczypta soli
- kilka płatków Parmezanu (tylko dla tych, którzy mają za nic popularny pogląd, że owoców morza nie łączy się z serami!)




Na początku rozmrażamy kalmary, płuczemy je i osuszamy.
Następnie myjemy warzywa - płuczemy dokładnie liście sałaty, odrzucamy zewnętrzne i wybieramy te ze środka - są dużo lepsze i chrupiące. Myjemy też pomidorki, szczypior i ogórek, obieramy cebulę. Kroimy warzywa dowolnie, szczypiorek siekamy drobno. Siekamy również dwa ząbki czosnku.
Rozgrzewamy oliwę i wrzucamy jednocześnie czosnek i kalmary. Smażymy na sporym ogniu, tak, by były lekko zrumienione i chrupiące.
Układamy na dużym talerzu - liście sałaty, pokrojone warzywa, zdjęte z ognia kalmary wraz z oliwą, na której się smażyły. Przysypujemy całość szczypiorkiem, skrapiamy octem balsamicznym. Na koniec kładziemy (lub nie ;)) cienko skrojone płatki Parmezanu. Można jeść! ;)

sobota, 23 lutego 2013

Kalmary na roszponce z grejfrutem i winogronami

W piątek wieczorem naszła mnie ochota na coś pysznego, egzotycznego i koniecznie nieobciążającego sumienia nadmierną ilością kalorii. Sałatka jest wtedy zawsze dobrym wyjściem. Spożywana bez pieczywa i o lekkim, nietłustym dressingu nie przyniesie żadnej szkody naszej figurze, a ucieszy kubki smakowe i wypełni pustkę w żołądku.
Tym razem zapragnęłam miksu słodkiego z ostrym i był to strzał w dziesiątkę. Ze schłodzonym różowym winem, które konsumowałam w ramach wieczorno-piątkowego chilloutu, wypadła doskonale.



Składniki:
- opakowanie kalmarów mrożonych od Pescanovy
- opakowanie roszponki
- duży grejpfrut różowy
- 2 ząbki czosnku
- kiść bezpestkowych winogron ciemnych

- oliwa z oliwek
- sos tabasco/piri-piri


 Kalmary rozmrażamy, płuczemy, osuszamy. Na rozgrzanej oliwie szklimy posiekany w cienkie plastry czosnek, za chwilę dorzucamy kalmary. Smażymy nie więcej niż dwie minuty. Możemy lekko posolić, ale bądźmy ostrożni, gdyż owoce morza Pescanova są już w wersji pierwotnej lekko osolone, ci więc z nas, którzy mają niską tolerancję na duże zasolenie potrawy powinni bardzo uważać.
Płuczemy roszponkę, myjemy owoce. Obieramy grejpfruta ze skórki, kroimy niezbyt drobno.
Układamy warstwami: na spód odcedzona z wody roszponka, na niej grejpfrut, kalmary, winogrona. Całość polewamy oliwą (opcja dla czosnkolubnych: oliwą ze świeżym zmiażdżonym dużym ząbkiem czosnku)i sosem tabasco lub piri-piri.
Miks słodkich winogron, gorzkawych grejpfrutów, słonych kalmarów oraz ostrego sosu daje niezapomniane wrażenia smakowe. Koniecznie wypróbujcie! :)



poniedziałek, 31 grudnia 2012

Grillowane cykorie z kalmarami w cieście

Jakie macie plany na dzisiejszą noc? Ja zostaję w domu. Co nie oznacza, że nie mam w planach udanej zabawy! :) Oczekuję przyjścia znajomych, głowię się przy otwartej szafie, co włożyć dziś na grzbiet, by wyglądać wyjątkowo, i czynię ostatnie poprawki w sylwestrowych kulinariach, które czekają w lodówce i na kuchennym blacie. W tym roku miałam nielichą wenę, więc będziemy mieli co jeść. Jedną z sałatek cenię szczególnie, co zawiera dwa uwielbiane przeze mnie składniki - cykorię i kalmary.



Składniki:
- opakowanie kalmarów w panierce (Caprichos) od Pescanovy
- 4-5 średnich cykorii
- 30dkg pomidorków daktylowych
- 2 ząbki czosnku
- słodki sos chili

- oliwa z oliwek
- sok z połówki cytryny
- nieco soli


Cykorię myjemy, osuszamy, dzielimy na pojedyncze liście, solimy i skrapiamy oliwą. Wrzucamy na patelnię grillową lub do piekarnika pod rozgrzany grill. Pieczemy, obracając conajmniej raz, aż cykoria zrobi się delikatnie brązowa. Wyjmujemy zgrillowane liście i zostawiamy do całkowitego schłodzenia.
Następnie, korzystając z rozgrzanego piekarnika wrzucamy Caprichos i pieczemy wedle wskazówek na opakowaniu.
Myjemy pomidorki, przekrawamy na połówki. Czosnek siekamy drobno. Robimy dressing - sok z cytryny mieszamy z oliwą, czosnkiem i słodkim sosem chili.
Układamy na talerzu - ugrillowaną cykorię, pomidorki, kalmary w cieście. Polewamy dressingiem. Dekorujemy plasterkami cytryny na brzegu talerza z sałatką.

Szampańskiej zabawy! :)


czwartek, 26 stycznia 2012

Sałatka z kalmarami

Zgodnie z zasadami podawania dań, w pierwszej kolejności serwujemy aperitif, przystawki, zupy oraz dania mięsne lub rybne, by następnie przejść do serów, deserów i owoców. Jeśli jednak uważacie, że sałatka nie może stanowić dania głównego, jesteście w ogromnym błędzie. Jest wiele przepisów, które obalają mit sałat, jako samej przystawki. Jeśli nie możecie przekonać się do tego pomysłu, wypróbujcie koniecznie przepis na kalmary w cieście, podane na zieleninie. Zapewniam, że jest sycąca. Tym bardziej, jeśli w roli dodatku wystąpią pieczone ziemniaczki lub samodzielnie zrobione frytki. Zapachniało uroczą nadmorską tawerną, czyż nie?:)

Składniki na 4 osoby:

ulubione rodzaje sałaty (np. strzępiasta + rukola)
1 opakowanie krążków kalmarów Pescanova
2 duże pomidory
2 cebule
oliwki zielone bez pestek
sos: po łyżeczce bazylii, tymianku, papryki, drobno posiekany ząbek czosnku, szczypta soli i białego pieprzu + 3 łyżki wody + 3 łyżki oleju + łyżeczka octu
opcjonalnie: kilka dużych ziemniaków

W pierwszej kolejności układamy kalmary na blasze i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy zgodnie z zaleceniami producenta, jednak nie dłużej niż 10 minut. Krążki nie muszą być wcześniej rozmrożone. Następnie przygotowujemy sos do sałaty. Łączymy ze sobą wszystkie składniki, dokładnie mieszamy i wstawiamy do lodówki. Sałatkę polejmy sosem dopiero przed podaniem. Teraz kolej na przygotowanie sałaty. Myjemy ją i rwiemy sałatę, a następnie w dużej misce łączymy z rukolą (dwie-trzy garści). Dodajemy pokrojone w kostkę pomidory oraz cebulę pokrojoną w piórka. Całość posypujemy oliwkami, wedle uznania. Gdy krążki kalmarów będą zarumienione, wyciągamy je z piekarnika. Polewamy sałatkę sosem i dokładnie mieszamy. Dopiero wtedy układamy porcje zieleniny na talerzach, a na górze układamy kalmary w cieście.
Jeśli do dania chcemy podać frytki lub łódeczki ziemniaczków, najlepiej jest przygotować się do pieczenia przed włożeniem kalmarów do piekarnika. Po usmażeniu pierwszej partii przechodzimy do kalmarów. Dzięki temu ani ziemniaczki, ani kalmary nie ostygną i nie podamy domownikom chłodnego dania!